
Słoninę wybierasz według tego, do czego jej potrzebujesz. Surową topisz albo szpikujesz nią chudą dziczyznę, a solona, wędzona i dojrzewająca nadają się na zimno, w cienkich plastrach. Gruby plaster słoniny solonej, zjedzony prosto z lodówki, jest twardy i za słony, żeby go pogryźć.
Świeży kawałek jest biały albo kremowy, a żółte brzegi zdradzają utleniony tłuszcz. Zimną słoninę kroisz ostrym nożem na plastry grubości 1-2 mm, wtedy miękną na chlebie. Reszta zależy od odmiany, a każda ma inne zastosowanie.
Słonina wieprzowa: z czego jest i czym różni się od boczku
Słonina to podskórna warstwa tłuszczu wieprzowego, najczęściej z grzbietu świni, zwykle ze skórą po jednej stronie. Nie ma przerostów mięsa, więc po soleniu czy wędzeniu jest prawie czystym tłuszczem o zwartej strukturze. Boczek pochodzi z brzucha i ma warstwy mięśni, dlatego na patelni się rumieni, a słonina się wytapia.
Rodzaje słoniny i do czego się nadają
Obróbka decyduje, czy słoninę zjesz na zimno, czy użyjesz jej jako tłuszczu w kuchni.
| Rodzaj | Konsystencja i smak | Do czego |
|---|---|---|
| Słonina surowa | twarda, neutralna, bez soli | topienie, szpikowanie chudej dziczyzny, owijanie pieczeni |
| Słonina solona | zwarta, wyraźnie słona | na zimno w cienkich plastrach, na skwarki do pierogów |
| Słonina wędzona | jędrna, z aromatem dymu | do chleba, jajecznicy, bigosu, fasolki |
| Słonina dojrzewająca | maślana, kremowa, o głębokim smaku | deska wędlin, kanapki, przekąski |
| Słonina iberyjska | miękka, topi się w ustach | na zimno, krojona cienko |
Surowa słonina przydaje się do udźca z jelenia i combra z sarny. Dziczyzna ma mało tłuszczu w mięsie, więc paski wsunięte w pieczeń albo ułożone na wierzchu oddają tłuszcz podczas pieczenia i chronią mięso przed wysuszeniem.
Na kanapki surowa słonina się nie nadaje, bo bez soli i dojrzewania jest mdła i twarda. Do jedzenia na zimno wybierasz słoninę soloną, wędzoną albo dojrzewającą.
W słoninie dojrzewającej pracują kultury startowe, czyli bakterie podobne do tych, które biorą udział w dojrzewaniu salami. Przetwarzają dodany cukier, pogłębiają smak i dają tłuszcz o kremowej, maślanej konsystencji, której zwykła słonina solona nie ma.
Tłuszcz świń rasy iberyjskiej, zwłaszcza tuczonych żołędziami, ma dużo kwasu oleinowego, co pokazało m.in. badanie opublikowane w czasopiśmie Animal. Dlatego słonina iberyjska mięknie już w temperaturze pokojowej.
Jak poznać dobrą słoninę przy zakupie
Świeża słonina ma jednolity kolor, biały albo kremowy. Żółte przebarwienia na brzegach oznaczają utleniony tłuszcz: taki kawałek pachnie stęchlizną, a w smaku jest gorzki i drapie w gardle. Złotobrązowa powierzchnia słoniny wędzonej pochodzi od dymu i jest normalna, o ile przekrój pozostaje biały.
Zapach ma być czysty, lekko słony, a przy wędzonej dymny. W temperaturze lodówki dobry płat jest jędrny i nie maże się pod palcem, a mazisty i śliski przeleżał za długo w cieple. Skóra powinna być cienka i czysta, bez resztek szczeciny, bo gruba utrudnia krojenie plastrów.
Przy słoninie dojrzewającej czytaj skład. Nasza słonina wieprzowa dojrzewająca w plastrach ma w składzie słoninę wieprzową, wodę, sól, glukozę, cukier, przyprawy naturalne, kwas askorbinowy i kultury startowe. Cukry są pożywką dla kultur startowych, a kwas askorbinowy ogranicza utlenianie tłuszczu.
Cena słoniny i za co płacisz
Surowa słonina w sklepie mięsnym należy do tańszych elementów wieprzowiny, ponieważ to surowiec, który dopiero trzeba przyrządzić. Dojrzewająca kosztuje więcej, bo przechodzi solenie, dojrzewanie i krojenie w cienkie plastry.
Nasza słonina dojrzewająca przychodzi już pokrojona, więc nie potrzebujesz krajalnicy, żeby dostać cienkie płaty, które miękną na języku. Żeby porównać konsystencję, zamów obok niej słoninę z Podlasia, którą wysyłamy w kawałkach do 400 g, i ułóż obie na jednej desce w plastrach tej samej grubości.
Jak kroić i podawać słoninę
Słoninę kroisz zimną, prosto z lodówki, długim, ostrym nożem, jednym pociągnięciem. Ciepły tłuszcz mięknie i rwie się pod ostrzem. Solona i wędzona na zimno potrzebuje plastrów o grubości 1-2 mm, bo gruby plaster jest twardy i za słony.
Pokrojone plastry zostaw na talerzu na 10-15 minut przed podaniem. Tłuszcz lekko mięknie, a zapach przypraw staje się wyraźniejszy. Najlepiej smakuje z ciemnym chlebem na zakwasie, kiszonym ogórkiem, czosnkiem kiszonym w burakach albo chrzanem, bo kwaśny i ostry dodatek przełamuje tłustość.
Grzanki z dojrzewającą słoniną i miodem
- Wyjmij plastry słoniny dojrzewającej z lodówki 10 minut przed podaniem.
- Pokrój chleb, np. czarnowieski, na kromki grubości około 1 cm i opiecz na suchej patelni na chrupko.
- Natrzyj gorące grzanki przekrojonym ząbkiem czosnku.
- Połóż po dwa plastry słoniny na każdej grzance, póki jest gorąca, żeby tłuszcz zaczął się topić.
- Polej cienką strużką miodu podlaskiego i dopraw świeżo mielonym pieprzem albo pieprzem ziołowym białowieskim.
Grzanki podawaj od razu, bo po wystygnięciu słonina znowu tężeje, a miód równoważy jej słony smak.
Skwarki ze słoniny solonej do pierogów
Solona albo wędzona, pokrojona w kostkę około 0,5 cm, daje skwarki do pierogów ruskich, kartaczy i kiszki ziemniaczanej. Wytapiaj ją na małym ogniu. Na dużym kostki przypalą się z wierzchu, zanim tłuszcz wytopi się ze środka, i zostaną gumowate. Skwarki są gotowe, gdy są złote i chrupią. Naszą kiszkę ziemniaczaną z Supraśla wysyłamy już upieczoną, więc wystarczy odgrzać plastry na patelni i polać je gorącymi skwarkami.
Przechowywanie słoniny
W lodówce, w temperaturze 2-8°C, trzymasz słoninę dojrzewającą, tak jak zaleca opis produktu. W zamkniętym opakowaniu zachowuje przydatność przez 30 dni, a słonina z Podlasia przez 18-21 dni. Tłuszcz wchłania obce zapachy, więc otwarte opakowanie zamknij szczelnie i odstaw z dala od cebuli, ryb i serów pleśniowych. Otwarte plastry słoniny dojrzewającej zjedz w ciągu 5 dni.
Słoninę możesz też zamrozić. W temperaturze -18°C wytrzyma 3-6 miesięcy, a półzamrożony kawałek kroi się w cieńsze plastry niż schłodzony.
Słonina jedzie w paczce termicznej do 24 godzin, więc dociera schłodzona i od razu trafia do lodówki.
Podobne wyroby do słoniny
Jeśli lubisz tłuszcz z wyraźnym mięsem, wybierz boczek wędzony. Wędzimy go dymem olchowo-bukowym, nie dodajemy fosforanów, a po wędzeniu leżakuje jeszcze 7 dni. Dzięki przerostom mięsa rumieni się na patelni zamiast się wytapiać.
Do smarowania chleba lepszy jest smalec ze skwarkami, a na deskę obok słoniny pasują szynka i kiełbasa starowiejska z wędzarni. Całą ofertę zobaczysz w kategorii wszystkie nasze wędliny.
Najczęściej zadawane pytania
Jak jeść słoninę?
Na zimno jesz słoninę soloną, wędzoną i dojrzewającą: w cienkich plastrach, na ciemnym chlebie, z kiszonym ogórkiem, czosnkiem albo chrzanem. Na deskę wędlin jako przekąska pasują dojrzewająca i iberyjska. Surową słoninę topisz na skwarki, szpikujesz nią dziczyznę albo smażysz na niej jajecznicę.
Co to jest słonina?
Słonina to podskórny tłuszcz wieprzowy, najczęściej z grzbietu świni, bez przerostów mięsa. Sprzedaje się ją surową, soloną, wędzoną albo dojrzewającą. Od boczku różni się tym, że boczek pochodzi z brzucha i ma warstwy mięsa.
Czy smalec i słonina to to samo?
Nie. Smalec to wytopiony tłuszcz wieprzowy, który smarujesz na chleb, a słonina to kawałek tkanki tłuszczowej, który kroisz w plastry. Nasz smalec ze skwarkami przygotowujemy na zamówienie z podgardla wieprzowego z cebulą, majerankiem, solą i pieprzem.
Czy słoninę można zamrozić?
Tak. W zamrażarce, w -18°C, słonina zachowuje jakość przez 3-6 miesięcy. Rozmrażaj ją powoli w lodówce, a jeśli chcesz cienkich plastrów, kroj ją jeszcze półzamrożoną.
Czy jedzenie słoniny jest zdrowe?
Od czasu do czasu, w kilku cienkich plastrach, słonina mieści się w zróżnicowanej diecie, ale nie powinna być podstawą posiłków. Jest prawie czystym tłuszczem, więc ma bardzo dużo kalorii: około 800 kcal w 100 g. Zawiera kwas oleinowy, ten sam, który przeważa w oliwie, a obok niego dużo nasyconych kwasów tłuszczowych. Słonina solona ma też dużo soli. Osoby z nadciśnieniem albo z zaleceniem ograniczenia tłuszczów nasyconych powinny jeść ją rzadko.